3 najważniejsze przypomnienia w pielęgnacji na wiosnę
Nie odstawiaj retinolu
Retinol, żeby działał skutecznie – czyli realnie poprawiał jakość skóry – musi być stosowany regularnie. Bardzo często popełniamy błąd i odstawiamy go, gdy robi się cieplej. W efekcie tracimy jego działanie opti-aging, bo nie osiąga on odpowiedniego stężenia w skórze i nie działa tak, jak powinien.
Ja osobiście bardzo lubię retinole w technologii DermShield, które nie podrażniają. Stosuję je przez cały rok w maksymalnym stężeniu 1%.
Wprowadź antyoksydanty
Wiosną mamy więcej słońca i więcej czasu spędzamy na zewnątrz, co oznacza większą ekspozycję na wolne rodniki.
Moje ulubione składniki to fullereny – działają jak gąbka, wychwytując wolne rodniki – a także witamina C w dobrej formulacji oraz resweratrol. To kluczowy moment, żeby wzmocnić ochronę antyoksydacyjną skóry.
Filtry UV – codziennie, przez cały rok
Filtry przeciwsłoneczne stosujemy cały rok, zwłaszcza jeśli wcześniej nie używałaś SPF regularnie.
To kwestia preferencji – najważniejsze, żeby był to produkt, który chcesz stosować codziennie: odpowiednia konsystencja, kolor, zapach.
Ja lubię filtry z kolorem (tinted), które dodatkowo chronią przed światłem niebieskim, albo lekkie formuły typu „no show”, niewidoczne na skórze.
A zawsze w torebce noszę filtr mineralny w pędzlu, który reaplikuję wiele razy w ciągu dnia – najczęściej np. podczas jazdy autem. Można go bez problemu nakładać na makijaż.
Pamiętaj o sprawdzaniu indeksu UV – już przy poziomie 3–4 konieczna jest ochrona przeciwsłoneczna.
Szczególnie po serii zabiegów laserowych wykonywanych jesienią, zimą i wczesną wiosną należy bardzo dokładnie zabezpieczać skórę przed słońcem.
Zadaj mi pytanie lub umów się na konsultacje. Z chęcią odpowiem na wszystkie Twoje pytania i wątpliwości.



